Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lamb
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 0:25, 27 Sie 2009 Temat postu: Jacob Black |
|
|
Jest Indianinem z plemienia Quileute a także wilkołakiem. Mieszka na terenie rezerwatu La Push. Ma dwie starsze siostry, Rachel i Rebeccę. Według legendy jego plemię wywodzi się od wilka, co znaczy, że Jacob i rodzina są wilkołakami. Jego ojciec, Billy Black, należy do starszyzny plemienia Quileute. Jako swą przyszłą partnerkę wybrał (a właściwie "wpoił sobie") Renesmee, córkę Belli i Edwarda, nazywając ją pieszczotliwie Nessie.
Też podpierałam się Wikipedią
Od siebie mogę dodać, że budzi kontrowersje. Uparty w dążeniu do celu. Bella nazywała go "swoim prywatnym słońcem".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Paula Cullen
Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: z Zasiedmiogórogrodu
|
Wysłany: Czw 0:35, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Od NewMoon czyli gdy zaczął znaczyć więcej w książce zaczęłam żywic do niego szczerą niechęć , zwłaszcza w Eclipse nie lubie jego nachalnosci , uporu...do momentu gdy można odczuć że jest pomiedzy nim a Bellą tylko przyjaźń sądziłam że taki przyjaciel to skarb, później ta jego miłość zabiera mu jakikolwiek rozsądek
W Breaking Down irytuje mnie jeszcze bardziej , dopiero pod koniec w pewnien dziwny sposób poczułam do niego sympatię
Jednak gdyby nie on Edward nie mógł by pokazać się od swojej zazdrosnej ale i wyrozumiałej strony więc był w sadze jak najbardziej konieczny, no i poczucia humoru odmówic mu nie można
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lamb
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 0:38, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Bez niego byłoby po prostu nudno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
saruska
Administrator
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 0:52, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nice_vampire
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 7:51, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
No, bo gdyby Edward nie miałby konkurencji to wszystko było dobrze, niby co by Bella robiła po odejściu Edwarda? Nic. Pewnie by nie skoczyła z klifu, no po prostu byłoby nuuudno :p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikado
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Katowice.
|
Wysłany: Czw 10:37, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Ja polubiłam Jacoba w KwN, potem w Zaćmieniu mnie trochę wkurzał i potem w Przed Świtem znów był moją drugą ulubioną postacią.
I nie zgodzę się z wami, że Jake był nachalny w stosunku do Belli. Tzn.w Zaćmieniu dwa razy ją pocałował, z czego za pierwszym razem nie chciała no i tu się zgodze z wami, ale potem już nie.
W końcu to Bella ciągle do niego jeździła. W Przed Świtem nawet jak Bells już urodziła i słyszała Jacoba, który próbował ją ratować to sobie potem pomyślała [cytuję] "Jacobowi, który co rusz się ze mną żegnał, ale jeśli tylko go potrzebowałam, zawsze do mnie wracał. Jacobowi, którego raniłam tyle razy, że aż mi było wstyd. Czy miałam go zranić raz jeszcze, w najgorszy możliwy sposób? Został przy mnie, pomimo tylu trudności. A teraz nie prosił o nic więcej prócz tego, bym ja została z nim."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 11:38, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
A kysz, a kysz! Nie wiem czemu, ale nie przepadam za jego postacią. Starsznie mnie wkurza. Nie daje spokoju Belli, żeby z nim była, skoro ona i tak tego nie chce.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
infinitely
Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 12:30, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Nie przepadam jakoś szczególnie za tą postacią, aczkolwiek bez Jacoba czytanie zmierzchu było by bez sensu. W ogóle dzięki Jacobowi w sumie cała akcja się rozwija, gdyby nie jego "rywalizacja" z Edwardem to byłoby za idealnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nice_vampire
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 12:47, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się było by za idealnie i nudno xd A tek trochę się dziej, Edward musi trochę powalczyć ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikado
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Katowice.
|
Wysłany: Czw 13:39, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Dobra, Jake jest w większości wkurzający ale jakby nie on, to w KwN Bella zupełnie się załamała x.X
No i jak już powiedziałyście- nie byłoby akcji.
Hym, ciągle mówicie, że Jacob was wkurza- a mnie strasznie wkurzył Edward w KwN, że zostawił Bells. Niby zrobił to dla jej dobra, ale i tak go trochę za to "znielubiłam".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nice_vampire
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 13:40, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Mnie też trochę Edward wkurzył, bo nie powinien tak robić. Wiadomo, że to dla jej dobra, ale to nie było dobre posunięcie, bo wiadomo, ze Bella i tak go będzie kochała i o nim nie zapomni :p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
saruska
Administrator
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 14:27, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Poszłaby do Mike'a XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lamb
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 14:34, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
To już lepszy Jake. Przynajmniej ją ochroni przed Victorią.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikado
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Katowice.
|
Wysłany: Czw 14:58, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
"Och, Mike! Co ja bez ciebie zrobię?!"
Czasem też mi się śmiać chciało, jak Bella mówiła coś specjalnie o Mike'u żeby Edwarda czy Jacoba wkurzyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nice_vampire
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 19:38, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Tak już by poszła do Mike'a, pobiegłaby do niego i rzuciłaby się mu na szyje xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lamb
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Czw 20:39, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Albo sama by próbowała naprawiać te motory, ale by się jej nie udało, to by próbowała rozwijać prędkości w swojej furgonetce, aż wpadłaby na drzewo i Alice by miała wizję, że umiera. Na jedno wychodzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikado
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Katowice.
|
Wysłany: Czw 20:59, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
No, tylko że z Jacobem jest bardziej... emocjonująco, że się tak wyraże xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nice_vampire
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 8:14, 28 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
No na pewno xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adore
Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Pią 10:01, 28 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Jake ? Aah xD Jest moją ulubioną postacią D
Ma rozwaliste teksty i jest... No po prostu moim ideałem ^^ ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikado
Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: Katowice.
|
Wysłany: Pią 11:55, 28 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Moją też, choć bardziej lubię Alice x>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacobowa
Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000 Skąd: La Push
|
Wysłany: Sob 18:46, 29 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Jacob Black - postać, którą uwielbiam. U mnie jest numerem jeden, a poza tym bez niego byłoby baardzo nudno.
Jego pewność siebie, faktycznie, często jest denerwująca, ale mimo wszystko ubóstwiam go! : 3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Patti687
Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Pon 13:02, 03 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Według mnie Jacob Black jest najlepszą postacią w tej książce...Od samego początku był moja ulubioną postacią, nic mnie w nim nie denerwuje nawet ta jego pewność siebie, a za Edwardem nie przepadałm...Szkoda,że Bella nie wybrała Jacoba...Ja podobnie jak Jacobowa ubóstwiam Blacka Jest super!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
missblack
Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2000
|
Wysłany: Pon 21:19, 14 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Ja zgadzam się z Patii687. Też go od początku lubiłam, za to Edward mnie denerwował od momentu, jak w NM zostawił Bellę. A najlepszy to był w BD i te jego teksty, wymiatają. Na przykład coś w tym stylu 'Jak wymazać pamięć blondynce ? Nadmuchać jej do ucha.'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|